Bezpieczeństwo Toruńskiego Roweru Miejskiego to żart -

(c) Waldemar Kowalewski

Wczoraj powiedziałem parę zdań komentarza nt. kwestii bezpieczeństwa systemu Toruńskich Rowerów Miejskich. Przyznaję, że rozmiar reakcji na mój pierwszy wpis trochę mnie onieśmielił.  Widziałem, że wczoraj nie działała strona rzeszowskich rowerów. Mam nadzieję, że nie zainspirowałem nikogo do bezpośredniego testowania zabezpieczeń WiMSystem.

 

 

 

Wykonawca coś tam robi, ale na razie poprawki są kosmetyczne. Powinniście pisać do UMT i stanowczo żądać, żeby:

  1. nie odbierał tego systemu zanim nie zostanie odpowiednio zabezpieczony,
  2. żądał porządnego audytu zabezpieczeń przed odbiorem.

Zajawka mojego komentarza jest na stronie internetowej Gazety Pomorskiej a całość w dzisiejszym papierowym wydaniu.

Jak WiMSystem to naprawi, to z przyjemnością z pomocą programistów zrecenzujemy system jeszcze raz.